.

.

środa, 15 czerwca 2011

Hanka Lemańska, Chichot losu

Wielu sięga po tę książkę, bo pojawił się serial. Ja natomiast już po raz drugi ją przeczytałam. Kilka lat temu nabyłam ją jako wakcyjny dodatek do gazety. Nie znałam autorki, książka nie była droga, więc kupiłam. Chichot losu często jest opisywany jako lekkie, kobiece czytało. Książkę rzeczywiście lekko i przyjemnie się czyta, ale moim zdaniem do typowych lekkich książek nie należy. Autorka dotyka trudnych dylematów, które wywracają życie głównej bohateki do góry nogami i zmuszają do konkretnych decyzji i zachowań. Oto Joanna, kobieta młoda, niezależna, robiąca karierę, trwająca w związku bez zobowiązań. Oto pewien nocny telefon koleżanki z prośbą o zaopiekowanie się dwójką dzieci przez dwa dni. Nagle zdarza się wypadek, matka dzieci ginie, a Joannę czeka mnóstwo problemów i decyzji. Dzieci albo trafią do domu dziecka albo zajmie się nimi ktoś z rodziny ( ojciec w Stanach od lat nie daje znaku życia, dalsza rodzina jest uboga i nie da rady przyjąć jeszcze dwójki dzieci do swej gromadki) lub znajomych. Tematyka absolutnie nie należy do lekkich i nie każda osoba zachowałaby się jak Joanna. Warto poznać jej dzieje, książka mi się podobała i polecam każdemu.
Sprawdziłam w Internecie, że Hanna Lemańska napisała jeszcze dwa tomy opowiadań i dwie książki. Chętnie po nie sięgnę, tym bardziej, że autorka nie żyje, więc tylko te 4 książki zostały w jej dorobku. Załączam wyszperaną w sieci fotografię autorki.

29 komentarzy:

  1. Nie czytałam żadnej książki autorstwa Lemańskiej.Przy okazji pewnie po nie siegne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie czytałem powieści tej autorki, więc nie ma co czekać na okazję tylko trzeba się wybrać do biblioteki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. widziałam kiedyś fragment serialu, ale dialogi wydały mi sie nudne i Żmuda - Trzebiatowska się tam przewinęła, o ile dobrze kojarzę, więc film ominę, fabuła książki wydaje mi sie interesująca, bardzo życiowa, a o tym właśnie chciałabym przeczytać, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam nic tej autorki,a usłyszałam o niej przy okazji właśnie serialu pod tym samym tytułem.
    Jak wpadnie mi w ręce to z chęcią przeczytam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ją nabyłam po okazyjnej cenie w Merlinie, jak narazie czeka na swoją kolej.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do Z głową w książce: polecam :)

    Do dr Kohoutka: warto się wybrać :)

    Do Bluedress: lubię takie życiowe tematy :)

    Do Pisanegoinaczej: kilka lat temu jako dodatek do "Oliwii" ją kupiłam :)

    Do Evity: serialu nie oglądałam, ciekawi mnie jak wypadłby w porównaniu z książką :)

    Do Smerfetki: fajnie że i Tobie udało się tanio zakupić, jestem ciekawa jak Tobie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi się to kojarzy ze starym już dość filmem, nie mylić z serialem naszym, gdzie kobieta musiała się zając swoimi siostrzeńcami, tylko tytułu sobie nie mogę przypomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze tej książki, ani nie oglądam serialu, chociaż nazwę kojarzę :) Przyznam, że często obija mi się o uszy w obu postaciach (książka i film).
    Może faktycznie powinnam spróbować, skoro książkę czyta się tak zaskakująco przyjemnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do Toski82: nie kojarzę tego filmu, ale tematyka wydaje się podobna.

    Do Miqaisonfire: mi wciąż ostatnio obija się o uszy i recenzje pojawiały się na wielu blogach :) Dlatego sięgnęłam raz jeszcze do tej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  10. Też dość dużo słyszałam i o książce i o serialu. Za serialami nie przepadam, ale książkę chętnie przeczytam. Temat wydaje mi się ważki i intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja nie oglądam serialu, pierw chcę przeczytać książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do Balbiny64: temat naprawdę interesujący, ja także nie przepadam za serialami.

    Do Bujaczka: czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przeczytać, bo kiedyś też kupiłam identyczną, ale od tamtego czasu tylko stoi na półce... ;) Nawet ją pożyczałam mamie... :)

    Sol

    OdpowiedzUsuń
  14. znałam Hankę osobiście.. świetna Kobieta, Przyjaciel, zawsze uśmiechnięta, pełna optymizmu i dobrego słowa...wczoraj przypadkiem dowiedziałam się, że serial jest na podstawie Jej książki...

    OdpowiedzUsuń
  15. Do Sol: przeczytaj i daj znac jak wrażenia po lekturze :)

    Do Wolanny: miło znać kogoś takiego :) Na fotografiach autorka wygląda bardzo sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tę książkę niedawno w ręce w księgarni i byłam bliska jej zakupu, ale jakoś zniechęcił mnie serial. Pewnie kiedyś z ciekawości to przeczytam, na razie jednak nie mam na to ochoty.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do Rapsodii: mnie ekranizacja już nie raz zniechęciła do książki... Nie ma co się zmuszać, może kiedyś przyjdzie ten moment.

    OdpowiedzUsuń
  18. Właściwie czemu nie;) mogłabym spróbować, zwłaszcza, że teraz nie będzie problemu z dostępnością ksiązki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że serial mnie zniechęcił, ale skoro zachwalasz to może się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio często widzę to dzieło w księgarniach. Z przyjemnością się zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Do Deline: telewizja ma swoje plusy, taka ekranizacja np. zwiększa sprzedaż książki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka w planach, ale jakoś mi umyka. A ma ją moja biblioteka. Zadzwonię dziś i jak będzie na półce, to się wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Do Scathach: i tu jest plus ekranizacji :)

    Do Dosiaka: czekam na recenzję :)

    Do Deline: jestem ciekawa Twojej opinii :)

    Do Monotemy: czekam na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam pojęcia, że taka książka w ogóle istnieje. W sumie chętnie bym ją przeczytała. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Do Panny M: w takim razie polecam i czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Historia trochę nieprawdopodobna, ale powinna przekonać, że niespodziewane wydarzenia, które nagle spadają na człowieka nie zawsze muszą oznaczać zmiany na gorsze. Duży plus za dużą dawkę humoru!

    OdpowiedzUsuń
  27. O dzisiaj też dodałam recenzje tej książki, nie wiedziałam, że autorka nie żyje, wielka szkoda:( Zapraszam do mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń