.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 stycznia 2019

Kisiel domowy

Przepis prosty jak budowa cepa :)

Proporcje mąki są ważne do uzyskania gęstości. Z tej ilości wyszedł podobny jak z torebki, jak ktoś woli gęstszy, to trzeba dać więcej).

2 szklanki wody
ok. 2 szklanki owoców (dałam mrożone truskawki i czerwone porzeczki)
1/2 łyżki cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej 

Wodę, owoce i cukier gotować kilka minut od momentu doprowadzenia do wrzenia. Mąkę wymieszać z 0,5 szklanki wody. Wyłączyć gaz, wlać wodę z mąką, od razu dokładnie wymieszać, by nie powstały grudki. Włączyć gaz i zagotować. Przełożyć do naczyń. 


Lubię jeść schłodzony, podobnie mam z budyniem, ale jak kto lubi. 

Oprócz szybkości wykonania i smaku podoba mi się, że kontroluję skład. Dla porównania przeczytałam sobie skład jednego z kupnych popularnych kiśli w torebce i cóż są tam składniki, których nie chcę mieć w moim jedzeniu.

Smacznego

sobota, 15 września 2018

Pasztet z cukinii

Przepis na pasztet z cukinii zrobił u mnie w pracy furorę. Po raz pierwszy zrobiła go jedna koleżanka, dała spróbować innym i w rezultacie większość zespołu go robi. Receptura jest prosta, a efekt bardzo smaczny. Pasztet jest idealny jako dodatek do pieczywa czy samodzielnie np. z pomidorem świeżym smakuje.

3 szklanki cukinii startej na tarce(mniej więcej)
1 szklanka bułki tartej
1 szklanka kaszy manny
100 g żółtego sera startego na tarce
1/4 szklanki oleju
1 cebula większa
3 żółtka
2 ząbki czosnku
przyprawy np. majeranek, pieprz czarny i ziołowy, sól
starta marchewka

3 białka - oddzielnie

W misce wymieszać wszystkie składniki. Oddzielnie zmiksować białka. Dodać do reszty składników i wymieszać. Wyłożyć na blachę. Jeżeli pieczemy w keksówce to zajmie to około 1,5 godziny. Jeżeli w większej blaszce to 1 godzinę. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Wkładamy pasztet do nagrzanego piekarnika. Pieczemy do tzw. suchego patyczka. Jemy przestudzony. Smacznego


poniedziałek, 5 marca 2018

Chleb na zakwasie

Wróciłam do pieczenia chleba. Dostałam zakwas i mogę działać. Piekę pszenny (pół na pół mąka biała i pełnoziarnista). Zapach podczas pieczenia i smak po wyjęciu z piekarnika wie ten, kto piecze :) Kto nie wie, niech spróbuje, nie pożałuje.



niedziela, 10 września 2017

Ciasto kruche ze śliwkami

Ciasto kruche z przepisu od teściowej, większość potraw robię jak moja mama, ale kruche jak teściowa.


Lato powoli ustępuje miejsca jesieni, ale nie przeszkadza mi to, po prostu jest inaczej. Każda pora roku jest piękna. Lubię wrzesień choćby za śliwki.



Ciasto kruche jeszcze lekko ciepłe najlepiej smakuje z mlekiem.

niedziela, 26 marca 2017

Moja pierwsza granola

Granola wyszła pyszna, poranny jogurt naturalny z płatkami nabrał nowego głębszego wymiaru.

Granolę robi się szybko, znika równie szybko :) Dlatego lepiej przezornie zrobić podwójną ilość.


Przepis pochodzi z tej strony. W mojej wersji olej kokosowy zamieniłam na rzepakowy (bo taki miałam w domu), a deserową czekoladę na gorzką (moją ulubioną).


niedziela, 19 marca 2017

Kokosowe kulki

Dla fanów batonów bounty. Lubię te słodycze w wersji w gorzkiej czekoladzie, jednak w sklepach są bardzo rzadko, niestety przeważają w mlecznej.
 
Wersja domowa jest smaczniejsza od oryginału.
 
Przepis znaleziony na tej stronie:
 
- 200 g gorzkiej czekolady,
- 1,5 szkl. wiórek kokosowych,
- 0,5 szkl. słodzonego mleka skondensowanego z puszki.
 
Wymieszać mleko skondensowane z wiórkami aż powstanie kleista masa. Rękami uformować kulki, należy ściskać nadzienie, aby całość była zwarta. Kulki układać w naczyniu wyłożonym papierem do pieczenia. Aby kulki lepiej się formowały warto robić to wilgotnymi dłońmi, najlepiej co jakiś czas opłukać. Naczynie z kulkami wstawić na 20-30 minut do zamrażalnika. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (na garnku z gotującą się wodą położyć miskę do której wkładamy kawałki czekolady). Pojedynczo zanurzamy kulki za pomocą 2 widelców w roztopionej czekoladzie, układać na papierze do pieczenia. Odstawić do stężenia.
 
 
Wczoraj zrobiłam podwójną porcję i to była świetna decyzja. Kulkami zachwycali się dzisiaj amatorzy słodyczy i osoby stroniące od nich. Dzięki gorzkiej czekoladzie kulki są bardziej wytrawne, ale słodkie nadzienie idealnie komponuje się ze smakiem polewy.

niedziela, 22 stycznia 2017

Wyciskarka do soku

Niedawny zakup, jeszcze grudniowy, jeden z najlepszych i najczęściej używanych sprzętów w kuchni.
 
Zastanawiałam się nad wyborem sokowirówka czy wyciskarka, ale zapoznałam się z opiniami oraz informacjami i wybrałam wyciskarkę.
 
Jak dotąd testowałam smaki:
- grejfrutowy,
- pomarańczowy,
- jabłkowy,
- pomarańczowo-marchewkowo-jabłkowy,
- ananasowo-pomarańczowy,
- pomarańczowo-buraczano-jabłkowy.


Nie przepadam za sokiem z samych buraków, który piłam w dzieciństwie, ale dzisiejsze połączenie 2 średnich buraków z 1 jabłkiem i 5 pomarańczami przekonało mnie do tego smaku - bardzo dobry.


poniedziałek, 16 stycznia 2017

Koktajl czyli smoothie jagodowe


Mrożone jagody, mleko kokosowe (akurat miałam, ale może być jogurt), trochę mleka krowiego, blenderowane migdały, płatki owsiane i siemię lniane.

Pyszne i zdrowe :)

sobota, 6 sierpnia 2016

Leniwe weekendowe śniadanie

Na tygodniu życie o poranku to bieg i pośpiech, ale w sobotę i niedzielę lubię celebrować śniadania.
 
Dzisiaj jadłam placuszki pancakes. Jako dodatki podałam twarożek, borówki, nektarynki, miód gryczany i dżem jabłkowy z cynamonem.
 
Ciasto po zrobieniu było rzadkie, obawiałam się, że nie wyjdzie, ale podczas smażenia okazało się, że konsystencja jest idealna. Sprawdzony przepis pochodzi z tej strony.
 
Pancakes smaży się bez tłuszczu, więc jest zdrowo.
 

Poniższa fotografia przedstawia pancakes na brudnym talerzu, bo o zrobieniu zdjęcia pomyślałam dopiero przy drugiej porcji :)

*dla spostrzegawszych: pancakes na zdjęciu i tak jest nadgryziony :)




niedziela, 31 lipca 2016

Focaccia

Włoski przepis z polskiej książki Chleb. Domowa piekarnia Piotra Kucharskiego.

Mąka pszenna, woda, drożdże, oliwa, sól, chwila czasu na wyrośnięcie ciasta, na wierzch dodatki i mamy pyszne jedzonko. Jadłam po przestudzeniu polane oliwą z oliwek.

O tym że oliwa z oliwek jest bardzo zdrowa wiedziałam dawno, a kilka dni temu przeczytałam, że jest pomocna z profilaktyce chorób neurologicznych, dlatego zamierzam więcej jej używać.


Przed włożeniem do piekarnika wyglądała tak:




poniedziałek, 25 lipca 2016

Placki owsiane z owocami

Przepis jest prosty, szybki i smaczny. Placuszki smakują fenomenalnie. Jadłam je z jogurtem naturalnym i owocami, pyszne będą z twarogiem czy dżemem.

Przepis jest łatwy, należy wymieszać w 2 jajka z  3/4 szklanki płatków owsianych, dodać łyżeczkę kakao, łyżkę mleka i cukru do smaku. Patelnię skropić olejem kokosowym i smażymy placki. Z tej ilości wychodzą 4 sztuki. Smażymy z każdej strony kilka minut.

Przepis znalazłam na blogu sistersabout. W pierwotnym przepisie nie było cukru, ja dodaję odrobinę. Placki robiłam już 3 razy.

Polecam na drugie śniadanie do pracy :)  albo na pierwsze przed wyjściem z domu.

 

piątek, 8 lipca 2016

Nowa przyprawa - łodygi czosnku - czy ktoś zna?

Znajoma z Ukrainy dała mi przepis na ten smakołyk. Dodała go do usmażonych ziemniaków, tak mi posmakowało, że poprosiłam o recepturę. Byłam zaskoczona, że ten zielony dodatek to łodygi czosnku. Z rośliny czosnku znałam tylko ząbki - resztę wyrzucałam.
 
Smakiem przypomina odrobinę ząbek czosnku, ale delikatnie, nie tak intensywnie. Tylko przypomina, smakuje inaczej. Zapach ma całkiem inny, bardziej świeży i zdecydowanie delikatniejszy.
 
Przepis:
 
- łodygi czosnku (ucięte mniej więcej 30-40 cm nad ziemią, liście wyrzucamy, jeżeli łodyga jest twarda, że ciężko kroić ją nożem, to odrzucamy ten fragment)
- sól.
 
Łodygi czosnku wrzuciłam do maszynki do mięsa, ale nie na najmniejsze oczka - ma wyjść nie płyn, tylko drobniutkie kawałki. Dodać soli (na każdą szklankę pokrojonych łodyg łyżkę soli - dałam z łyżkę górką), wymieszać. Włożyć do wyparzonych słoików. Przechowywać w lodówce.
 
Początkowo maszynka buntowała się, gdy dałam twarde części łodyg, potem już wiedziałam, że nadają się tylko łatwo dające się pokroić nożem fragmenty. Blender z tymi twardymi też nie dał rady.
 
Znajoma powiedziała, że do roku powinno się przechować.


Dzisiaj przetestowałam łodygi do usmażonych ziemniaków, dodałam minutę przed zdjęciem z patelni. Pychota - smakuje wyjątkowo.

środa, 6 lipca 2016

Domowy kisiel jagodowy

Kisiel (bez torebki ze sklepu) zrobiłam po raz pierwszy, nie wiedziałam, że jest tak prosty.

Przeszukałam internet w poszukiwaniu przepisu, przedstawiam proporcje na gęsty kisiel:

4 szklanki wody
2 szklanki jagód
2 łyżki cukru (lub do smaku)
6 łyżek mąki ziemniaczanej (z tej ilości wyszedł bardzo gęsty, jak ktoś woli rzadszy, to trzeba dac mniej)

3,5 szklanki wody, jagody i cukier gotować kilka minut od momentu doprowadzenia do wrzenia. Mąkę wymieszać z 0,5 szklanki wody. Wyłączyć gaz, wlać wodę z mąką, od razu dokładnie wymieszać, by nie powstały grudki. Włączyć gaz i zagotować. Przełożyć do naczyń.

Smacznego :)

Jutro robię kisiel z czerwonych porzeczek.

wtorek, 17 maja 2016

Śniadaniowo

Omlet zapiekany. Wykonanie identyczne jak w smażonym czyli jajko wymieszane z mlekiem, przyprawami i ulubionymi dodatkami. Dodałam trochę kiełbasy, suszonych pomidorów i szczypiorku.

Kokilkę posmarowałam masłem. Omlet piekłam w 180st. około pół godziny, bo ja lubię całkiem ścięte jajko ( ale to zależy od piekarnika, bo użyłam piekarnika rodziców, który potrzebuje wyższej temperatury i dłuższego pieczenia, mój szybciej opieka).

Bardzo lubię pomidory malinowe są smaczne jak w lecie, do omleta pasują idealnie.

niedziela, 8 maja 2016

Blok czekoladowy inaczej

Olej kokosowy, gorzka czekolada, masło orzechowe, płatki owsiane, posiekane orzechy.

Tylko tyle i aż tyle.

Przepyszny, mocno orzechowy i intensywnie czekoladowy, rozpływa się w ustach.

Dokładny przepis znaleziony na tej stronie.

wtorek, 26 kwietnia 2016

Zakwas na chleb - dzień pierwszy

Jakiś czas temu dostałam książkę Chleb. Domowa piekarnia Piotra Kucharskiego. Na książkę polowałam odkąd zobaczyłam w księgarni fotografie i opis wykonania zakwasu. Do tej pory sama upiekłam chleb kilka razy i był to chleb na drożdżach.
 
Zainspirowana prostą i jasną instrukcją i zdjęciami, postanowiłam zrobić zakwas. Kupiłam mąkę żytnią 2000 i postąpiłam zgodnie z instrukcją dotyczącą pierwszego dnia. Sama jestem ciekawa jaki będzie efekt. Według autora zakwas potrzebuje 4 dni, więc jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w sobotę upiekę swój pierwszy chleb na zakwasie.


 

niedziela, 6 marca 2016

Tiramisu po raz pierwszy

Tiramisu jadłam wielokrotnie, ale robiłam po raz pierwszy (lata temu zrobiłam wersję z serem twarogowym i to była kompletna klapa, więc jej nie liczę, mascarpone jest tu absolutnie niezbędne).
 
Przyznam, że nie przepadam za surowym jajkiem, więc moja wersja jest bez tego dodatku. Ponadto nie zawiera śmietany 36%. Całkiem przypadkiem widziałam wczoraj jak Jamie Oliver robił wariację owocową na temat tiramisu. Nie dodawał śmietany ani jajek, ale mleko. Spodobał mi się ten przepis.
 
Moja wersja deseru wygląda tak:
 
pokruszone biszkopty nasączone kawą z odrobiną esencji waniliowej, na to warstwa sera mascarpone zmiksowanego z dodatkiem mleka i odrobiną cukru pudru ( do puszystej konsystencji), powtórka tematu i wierzch posypany kakao.
 
Proste, szybkie, pyszne.

piątek, 26 lutego 2016

Owsiane ciasteczka

Przepis podstawowy to ciasteczka anzac z bloga zufikowo. Tym razem dodałam od siebie 2 małe zmiany: 2 łyżki kakao i 2 duże łyżki masła orzechowego.


Wyszły bardzo smaczne. Ciężko poprzestać na jednym ciasteczku :)

niedziela, 3 stycznia 2016

Sprawdzone słodkości

Mróz za oknem ma swoje kulinarne plusy. Dzięki niemu jabłka sprawnie mi przestygły i mogłam szybko skończyć deser i w rezultacie delektować się smakiem. Odkąd natrafiłam na przepis na stronie Miss Jacobs Library, robiłam go już kilkadziesiąt razy i stał się moim sztandarowym deserem. Przepis na wskazanej stronie lub tutaj.


Niezmiennie ZAWSZE mi smakuje. Kto nie próbował, polecam. Kiedyś testowałam też wersję odtłuszczoną z jogurtem zamiast tłustej śmietany, trochę mniej wyjątkowo, ale też smacznie.

środa, 25 listopada 2015

Pierwsze przygotowania przedświąteczne

Trwa ostatni dzwonek na przyrządzenie długodojrzewającego piernika staropolskiego. Robię go od kilku lat i zawsze jest smaczny. Sprawdza się i w formie ciasta przekładanego i małych pierniczków.
Wczoraj, po zajęciach fitness przypomniałam sobie o nim i przyrządziłam piernik. Przykryty ściereczką dojrzewa w lodówce i czeka na przedświąteczną niedzielę.


Przepis jak co roku zaczerpnęłam ze strony mojewypieki.com.